Podczas tegorocznych targów SIGEP w Rimini zorganizowano Mistrzostwa Świata Kobiet w Cukiernictwie. Reprezentantki 10 krajów (Brazylii, Francji, Japonii, Korei Płd., Meksyku, Niemiec, Polski, Tajwanu, USA i Włoch) z 5 kontynentów rywalizowały o tytuł Królowej Cukiernictwa. Każda z nich w ciągu 8 godzin przygotowała torcik z wykorzystaniem czekolady, innowacyjny deser na talerzu z sorbetem owocowym, eksponat z karmelu oraz 10 deserków w indywidulanych naczyniach z dodatkiem karmelizowanych kasztanów. Tematem konkursu był oczywiście „Świat kobiet".
Polskę reprezentowała Marlena Szymaś z poznańskiej cukierni Kandulski. Ta mistrzyni świata z 2000 r. przygotowywała się do konkursu pod okiem wspaniałego fachowca, Bogdana Tomczyka (eksperta w pracy w karmelu, reprezentującego Szkołę Cukiernictwa Professional) oraz przy współpracy z François Galtierem (brązowym medalistą Pucharu Świata Cukierników w Lyonie, reprezentującym firmę Unifine). Bogdan Tomczyk był członkiem międzynarodowego jury.
Pierwszą Królową Cukiernictwa została Sonia Balacchi z Włoch, drugie miejsce zdobyła Kyun Ran Baccon (Francja), trzecia była Susan Notter (USA). Marlena Szymaś zajęła wysokie, piąte miejsce. To wspaniały sukces polskiej Pastry Queen.
Relacja z konkursu i rozmowa z Marleną Szymaś - w marcowym wydaniu "Przeglądu".

Polskę reprezentowała Marlena Szymaś z poznańskiej cukierni Kandulski. Ta mistrzyni świata z 2000 r. przygotowywała się do konkursu pod okiem wspaniałego fachowca, Bogdana Tomczyka (eksperta w pracy w karmelu, reprezentującego Szkołę Cukiernictwa Professional) oraz przy współpracy z François Galtierem (brązowym medalistą Pucharu Świata Cukierników w Lyonie, reprezentującym firmę Unifine). Bogdan Tomczyk był członkiem międzynarodowego jury.
Pierwszą Królową Cukiernictwa została Sonia Balacchi z Włoch, drugie miejsce zdobyła Kyun Ran Baccon (Francja), trzecia była Susan Notter (USA). Marlena Szymaś zajęła wysokie, piąte miejsce. To wspaniały sukces polskiej Pastry Queen.
Relacja z konkursu i rozmowa z Marleną Szymaś - w marcowym wydaniu "Przeglądu".
Powrót








